Wyjątkowe osoby, szczególne podziękowania

Spotkałem na mojej drodze wielu ludzi, którzy postanowili za wszelką cenę mnie udupić. Obiecałem sobie jednak, że żadnego z nich nie nazwę: ani z imienia, ani z nazwiska..

Spotkałem jednak na mojej drodze multum ludzi, którzy przyczynili się do tego, że jestem tu gdzie jestem… To właśnie tym ludziom zawdzięczam to, że nie zrezygnowałem z angażowania się w piłkę, sędziowanie itd. Wielkie podziękowania dla:

Na początku nie zacznę wymieniać od pauz. Chciałbym niezwykle podziękować moim ukochanym rodzicom – mamie Kasi i tacie Robertowi, którzy zawsze starają się aby niczego mi nie brakowało i abym mógł realizować wszystkie moje marzenia. Rodzice, naprawdę mega was kocham i za wszystko dziękuję!

A teraz już właściwa lista:

1. Michał Rozmund – człowiek, który jest równie kopnięty na punkcie piłki nożnej jak ja. Jedyny człowiek z Zimowita, który znajdzie się na tej liście. Dzięki Zygi! :)

2. Daniel Moskal – założyciel, prezes i koordynator DarkDent Szarotka. Sprawił, że po zakończeniu bramkarskiej przygody znów zbliżyłem się do piłki. Dzięki Ukleja! :)

3. Michał Młynarczyk – piłkarz Staroniwy w legendarnym sezonie 2013/2014, człowiek, który doprowadził do tego, że znów znalazłem się blisko 8. Ligi Mistrzów.. Strzelec pierwszej, historycznej bramki dla Staroniwy w A-klasie. Dzięki Jasiu! :)

4. Adrian Nowak – piłkarz Szarotki, a później najlepszy strzelec założonej przeze mnie drużyny orlikowo-halowej 300-tu DarkDent. Legenda rzeszowskiej piłki, człowiek, który praktycznie w pojedynkę wygrał wszystkie puchary, które trzymam u siebie na półce. Dzięki Fryta! :) Na zdjęciu poniżej kuca w dolnym rzędzie, drugi od lewej.

5. Łukasz Hasik – kolejny z bandy wyjadaczy mojego 300-tu DarkDent. Pozytywna dusza drużyny, człowiek o wyjątkowej sile i mocnej głowie. Dzięki Hasek! :) Na zdjęciu poniżej stoi w górnym rzędzie, pierwszy od lewej

6. Łukasz Ziomek – i znów banda 300-tu! Człowiek, który znany był z tego, że gdy on był na boisku przeciwnicy nie mieli możliwości przedrzeć się przez żelazną obronę mojej ekipy. Dzięki Ziomek! :) Na zdjęciu poniżej stoi w górnym rzędzie, drugi od lewej

7. Sebastian Stefańczuk – ostatni z wielkiej bandy 300-tu! Człowiek, który strzelił najpiękniejszą bramkę w historii Amatorskiej Ligi Orlika. Nie do przejścia i nie do przepchania. Dzięki Seba! :) Na zdjęciu poniżej kuca w dolnym rzędzie, trzeci od lewej

10733981_827151824014970_86626646278292461_n

Na zdjęciu legendarna drużyna 300-tu DarkDent.

8. Łukasz Krawczyk – człowiek legenda rzeszowskiej piłki. Założyciel i „Pan Wszystko” w futsalowym Heiro Rzeszów. Przez pewien czas byłem u niego na etacie jako sędzia czasowy w Rzeszowskiej Lidze Futsalu. Razem z nim i całym Heiro byliśmy na turnieju w BalatonFured. Niezapomniane przeżycia.. Na dwóch meczach Heiro byłem nawet kierownikiem.. Dzięki Prezes! :)

9. Bartosz Łopucki – założyciel, prezes i trener pierwszej drużyny zrzeszonej w PZPN-ie, której byłem kierownikiem (Tytan Rzeszów). Sam zaproponował mi tą funkcję. Znany przede wszystkim ze szczerości. Bardzo zaangażowany w tworzenie swojej drużyny, jeden z niewielu ludzi w sporcie, który – jestem pewien – nigdy się nie podda. Rok współtworzenia Tytana spowodował, że mamy naprawdę wiele meczy do powspominania… Dzięki Bartek! :)

10. Jacek Przybyła – założyciel, prezes i trener RKS-u Rzeszów – największego, derbowego rywala Tytanu. Można go albo uwielbiać, albo nienawidzić. Między moim Tytanem i jego RKS-em panowała mocno napięta atmosfera, ale mimo tego uważam, że zrobił mi mega przysługę, reklamowaniem tego, że zacząłem sędziować, propozycjami sędziowania meczy sparingowych… Dzięki Jacek! :)

11. Sławomir Kiełtyka – człowiek, od którego rozpoczął się mój wielki powrót do sędziowania. Po tym co wydarzyło się w Rzeszowie, to z nim przesędziowałem pierwszy mecz w Krośnie! I to właśnie dzięki niemu poznałem osobę, o której za chwilę! Dzięki Panie Słoniu! :)

12. Stanisław Urbanek – Pan Staszek potwierdził mnie w przekonaniu, że wybór sędziowania to strzał w dziesiątkę. Legenda sędziowania w Krośnie i wzór od którego mógłby się uczyć nie jeden sędzia robiący dziś międzynarodowe kariery! Dzięki Panie Staszku! :)

13. Przemysław Gancarz – człowiek, który jedną wiadomością na facebooku spowodował, że znów jestem blisko gwizdka. Przesędziowaliśmy wiele razem, ale jestem pewien, że jeszcze 800% więcej przed nami. W końcu „our name is future”. Specjalista od numerów telefonów. Dzięki Przemo! :)

14. Piotr Mroczka – to właśnie ta osoba, którą poznałem dzięki Panu Sławkowi. Człowiek, który w ciągu 2 miesięcy (tyle się znamy) awansował na mojego mentora i wzór w sędziowaniu. Człowiek, który poświęca się sędziowaniu w ogromnym stopniu. Założyciel Guzikówki Krosno już ładnych kilkanaście lat temu. To właśnie popularny w sędziowskim środowisku Mroka jest moim instruktorem we wszystkim co związane z arbitrażem. Wielkie dzięki mentor! Wielkie dzięki Mroka! :)

15. Michał Batorski – trener Koniczynki Krosno znany z ciętego języka i wielkiej pasji do tego co robi. Uwielbia sędziów. Zwłaszcza jednego, którego ciągle nazywa drukarzem. Dzięki Batory! :)

16. Marcin Józefowicz – trener Koniczynki Krosno dzięki któremu znów znalazłem się w Krośnie. Kolejny człowiek z wielkim sercem i jeszcze większą pasją. Dzięki P. Marcinie :)

17. Jakub Popielarz – założyciel KAP BardoMed – docenia młodych sędziów, ale nie podczas meczy, tam jest nieubłagany, ostry, i bardzo charyzmatyczny… To jest właśnie piękno piłki nożnej.. Dzięki Kuba! :)

18. Grzegorz Raus – założyciel Beniaminka – najlepszy trener Podkarpacia – człowiek, który dał mi szansę, którą muszę wykorzystać i mam nadzieję, że wykorzystam. Dzięki Trenerze! :)

19. Marcin Posiak – Pan Profesor uczący Wychowania Fizycznego u mnie w szkole. Człowiek, który bardzo chce znaleźć się na tej liście, a ja oprócz tego, że mam marzenia, to również spełniam marzenia innych ludzi, także Panie Profesorze, będzie Pan sławny! Dzięki serdecznie P. Profesorze! :)

Strona niedokończona, będzie aktualizowana w najbliższych dniach.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.